USA noclegi cz.2: Utah, Nevada, Arizona, Nowy Meksyk

Nasz drugi roadtrip i noclegi w trasie. Kilka sieciowych i niesieciowych hoteli, niektóre niewarte opisu, ale też perełki, jak chociażby kabiny w Monument Valley.

Utah, Moab, Hotel Moab Downtown 1 noc

Bardzo przyjemne miejsce w środku turystycznego miasteczka. Wokół czerwone góry – piękny widok! Znowu wejścia do pokoi z dworu, ale tym razem mieszkaliśmy na piętrze. Pokój przytulny, z łazienką, klimatyzacją, lodówką, mikrofalówką i ekspresem na kapsułki. Miał jednak wadę – umywalka była tak wysoko, że Julek nie był w stanie sam odkręcić wody… W hotelu nie ma śniadań, ale obok jest Pancake house, w którym można zjeść coś smacznego (ze zniżką z hotelu 5%).

Utah, Panguitch, Color Country Motel 1 noc

Nic specjalnego – raczej nie polecamy.

Nevada, Las Vegas, Thunderbird Hotel 2 noce

Bardzo fajne miejsce, ładne pokoje z drewnianymi meblami, sporym miejscem na ubrania i walizkę, łazienką z dużym prysznicem. W pokoju nie było lodówki ani mikrofalówki, śniadania i lunche, w przystępnej cenie, dostępne są w hotelowym barze, który raczej nie jest restauracją, a wieczorami zamienia się w klub nocny 😉 Dużym plusem jest basen zewnętrzny, ale niestety mimo 32 stopni C woda była w nim zimna (dzieciom to oczywiście nie przeszkadzało ;-)). Polecamy to miejsce.

Arizona, Page, Super 8 1 noc

Duży i raczej nowy budynek hotelu od razu zrobił na nas dobre wrażenie. Pokój duży ze zdjęciami z pięknego kanionu antylopy nad łóżkami. Balkon, lodówka i mikrofala, basen zewnętrzny, śniadania (proste, jak to zwykle bywa w takich miejscach), dostępne pralki i suszarki na monety. Czysto i bardzo miło – polecamy.

Arizona, Park Plemienny Navajo Monument Valley, The View Cabins 1 noc

Piękne miejsce z niezwykłym widokiem. Pierwotnie myśleliśmy o pokoju w hotelu The View obok, ale nie było już miejsc, więc wybraliśmy domek. I wcale nie żałujemy! Malutki drewniany domek składał się z pokoju z podwójnym łóżkiem, ze stołem z krzesłami i mini aneksem kuchennym z lodówką, mikrofalówką i ekspresem do kawy, osobno był maleńki pokoik z piętrowym łóżkiem (Julek pierwszy raz spał na górze i podobało mu się :-)) oraz mała łazienka z wanną. Każdy domek ma swój mały taras, przez który się wchodzi, no i piękny widok na dolinę z wielkimi skalnymi monumentami. Zachód i wschód słońca można oglądać z łóżka lub zejść na dół na czerwoną ziemię i poczuć tą wielką otaczającą pustą przestrzeń.

W hotelu obok (my z dziećmi szliśmy około 15 minut) jest duży sklep z pamiątkami (piękna biżuteria!) oraz restauracja – zjedliśmy tam super śniadanie (także z pięknym widokiem). Przy restauracji można też kupić gotowe kanapki – skorzystaliśmy z tej opcji przy kolacji.

Wspaniałe miejsce – przyjeżdżajcie tu koniecznie, bo warto 🙂

Nowy Meksyk, Socorro, Super 8 1 noc

Ten hotel miał już swoje lata i było to widać po meblach, wykładzinach itp. Ale czysto. Beznadziejne śniadanie. Raczej nie polecamy.

Nowy Meksyk, Santa Fe, The Santa Fe Suites 1 noc

Nienajmłodszy już motelik składa się z kilku piętrowych budynków. Pokoje trochę inne niż w sieciówkach, bo z kanapą z małą ławą, aneksem kuchennym z kilkoma talerzami, kubkami i sztućcami, a nawet dwupalnikową kuchenką elektryczną, jednym (!) garnuszkiem, tosterem, ekspresem do kawy i mikrofalówką, a nawet małą zmywarką! Łazienka z wanną.

Motel położony jest przy supermarkecie więc można się przejść na zakupy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.