Owoce na Wyspach Cooka

Dziś chcę Wam pokazać owoce, jakie mieliśmy okazję jeść na Rarotonga. Większość z nich pierwszy raz i mam nadzieję, że nie ostatni, bo wszystkie bardzo nam smakowały. Przede wszystkim były bardzo soczyste i słodkie – to pewnie dlatego, że dojrzewały na słońcu, a i deszczu tu nie brakuje, więc nie są wysuszone. W większości jako pierwsze podaję ich angielskie nazwy, bo często są po prostu ładniejsze od naszych odpowiedników i tak nauczyliśmy się je nazywać 😉 No to zaczynamy:

  • PAW PAW, czyli melonowiec właściwy, albo po prostu papaja. Rośnie na wyjątkowo prostych drzewach o wysokości 5-10 metrów, ma podłużny kształt, jak dojrzeje, to zmienia kolor z zielonego na pomarańczowy. Owoce są miękkie, w środku zawierają dużo małych, kulistych i ponoć jadalnych nasion, ale my je wyrzucaliśmy. Można je jeść na surowo, świetnie sprawdzają się też w koktajlach czy smoothies. Są bardzo słodkie i delikatne w smaku. Na wyspie, jak i przed naszym domem rosło ich bardzo dużo i szybko dojrzewały, więc trochę ich zjedliśmy 🙂
  • PASSION FRUIT, czyli męczennica jadalna (!!!), albo po prostu marakuja.

Te owoce dostawaliśmy od naszej przemiłej sąsiadki. Rosną na krzakach z dużą ilością liści. Owoce są owalne lub okrągłe i zaskakująco lekkie. W środku znajdują się jakby pestki otoczone pomarańczową szklistą osnówką i dużo soku. Wyjadaliśmy ten galaretowaty miąższ łyżeczką. Jest słodki, czasem lekko kwaśny.

  • DRAGONFRUIT, czyli smoczy owoc lub pitaja

Kolejny owoc poznany dzięki sąsiadce 🙂 To owoc kaktusa, który ponoć kwitnie tylko w nocy! Wygląda zjawiskowo. Łatwo odchodzi od skórki, ma delikatny słodkawy smak, miąższ ma delikatne pestki podobne do kiwi. Często stosowany jest do dekoracji drinków i deserów.

  • BANANY

Tych owoców nie trzeba nikomu przedstawiać 🙂 Ale nie wiem czy mieliście okazję zobaczyć, jak rosną banany. My po kilku dniach pobytu na Rarotonga odkryliśmy, że przed naszym domem rośnie kilka drzewek bananowca 🙂 takie niepozorne, niezbyt ładne… Kwiat bananowca jest duży i zwisa w dół, jest ciemny – taki kolor pomiędzy fioletowym a brązowym. Po jakimś czasie poszczególne płatki unosiły się, a pod nimi pojawiał się kolejny rząd maleńkich bananów 🙂 w każdym takim rzędzie (zwanym rączką) jest około 4-6 bananów (paluszków). Nasze banany dojrzewały jakoś 2-3 tygodni i nagle z zielonych zrobiły się żółte. Zerwałam całą gałąź, bo nie da się inaczej, na której było jakieś 5 rączek. Nasze banany były bardzo słodkie i ani trochę nie cierpkie :-))

  • KOKOSY

To nie owoc tylko orzech, ale nie mogło go tu zabraknąć 😊 Na całej wyspie pełno jest palm kokosowych i kokosy często leżą pod nimi jak niechciane… ale nie tak łatwo dostać się do środka i wydobyć wszystko to, co najlepsze… Mieliśmy okazję wziąć udział w prezentacji zastosowań palmy kokosowej i pokazano nam, jak rozłupać twardą skorupę, aby dostać się do orzecha. Powiem wam, że jestem pod wrażeniem ile można zrobić z palmy kokosowej (liści i orzechów) i pokochałam kokosy (choć dotąd nie przepadałam za kokosem, a raczej za smakiem wiórków kokosowych, które znacznie różnią się od smaku świeżego kokosa i wody kokosowej…). To, co znajdzie się w środku kokosa zależy od dojrzałości kokosa. Z tego młodego najlepiej pić wodę kokosową, która dobrze gasi pragnienie. A środek, który jest miękki, taki galaretowaty, podaje się na wyspie jako pierwszy stały posiłek przy rozszerzaniu diety niemowląt 🙂 Z troszkę starszych kokosów, poza wodą, można zjeść stwardniały już trochę środek, jak orzechy – są pyszne! A można go też zetrzeć i wycisnąć mleczko kokosowe 🙂 Najstarsze orzechy, z których wyrasta już listek – sadzonka nowej palmy, mają środek przypominający taką piankę i zwany jest przez lokalnych „rarotongański marshmallow” 🙂 Dużo mogłabym jeszcze na ten temat, ale nie będę przedłużać.

Na wyspie jest oczywiście więcej owoców (np. mango, które dostaliśmy raz dla dzieci w sklepie z pamiątkami), ale powyższe zrobiły na nas największe wrażenie smakowe i wizualne. Polecam wybrać się na jakąś tropikalną wyspę i samemu spróbować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.